Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przegląd recenzji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przegląd recenzji. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 lutego 2014

Przegląd recenzji OBF, tydzień 6

Nowy tydzień rozpoczynamy od przeglądu recenzji publikowanych na blogach zrzeszonych pod logo OBF. Od dzisiaj w nieco zmienionej, skróconej formie. Zapraszamy do czytania!


Salon Filmowy MN

Było – minęło. Podsumowanie stycznia 2014 w 10 punktach
http://salonfilmowymn.blogspot.com/2014/02/byo-mineo-podsumowanie-stycznia-2014-w.html

Lutowy miszmasz - część 1 (Hannah Arendt, Papusza, Grobowiec Świetlików, opera Nos)
http://salonfilmowymn.blogspot.com/2014/02/lutowy-miszmasz-czesc-1-hannah-arendt.html

„Rzecz o rzeczach i ludziach…” (Dziewczyna z lilią, DVD od Kino Świat)
http://salonfilmowymn.blogspot.com/2014/02/rzecz-o-rzeczach-i-ludziach-dziewczyna.html




Przeminęło z filmem

Let the sunshine in! - "Sunshine on Leith" reż. Dexter Fletcher




Mechaniczna-Kulturacja 

House of Cards (sezon 1)

Recenzja filmu "Wilk z Wall Street"

Recenzja filmu "Jack Strong"


Filmowe Abecadło

LEGO® PRZYGODA (2014)

FRANCES HA (2012)



FILM Planeta

Samotność w sieci po amerykańsku – Ona (reż. Spike Jonze, 2013)

Jaka matka, taka córka... - Sierpień w hrabstwie Osage (reż. John Wells, 2013)



Panorama Kina

Jeszcze nie pora umierać, czyli Danuta Szaflarska kończy 99 lat

American Hustle

Diabeł już wie, że on nie żyje. Podwójny seans z Philipem Seymourem Hoffmanem




Apetyt na film

American Hustle (2013)

Złodziejka książek (The Book Thief, 2013)

W kręgu miłości (The Broken Circle Breakdown, 2012)


SuperKaczy

Best of 2013 – Music Edition

The Best of 2013



Filmy według Agniechy

1106. LEGO® Przygoda, reż. Phil Lord, Christopher Miller

1105. Syberiada polska, aut. Janusz Zaorski

1104. American Hustle, reż. David O. Russell



Reviews.blox.pl

wszystko to prawda, bo się rymuje - LEGO(R) PRZYGODA 

nowhere to run - Sierpień w Hrabstwie Osage



Filmowe Konkret-Słowo

LEGO® PRZYGODA

Gra o Tron





poniedziałek, 3 lutego 2014

Przegląd recenzji OBF, tydzień 5

Nowy tydzień rozpoczynamy od przeglądu recenzji publikowanych na blogach zrzeszonych pod logo OBF. Zapraszamy do czytania!

Bracia Kowalscy

Dla niej wszystko

„Dla niej wszystko” Paula Haggisa obejrzałem głównie z powodu mojej ogromnej sympatii do głównego aktora – Russella Crowe. Dodatkowo skusiło mnie nazwisko samego reżysera, którego szanuję za poruszające „Miasto gniewu”. Jednak po samym filmie arcydzieła się nie spodziewałem. Raczej czując się wiernym fanem aktora uznałem, że muszę śledzić jego kolejne poczynania w karierze, nawet jeśli mam poświęcić dwie godziny na wątpliwej jakości film. Ale „Dla niej wszystko” sprawił mi miłą niespodziankę.

Pełna wersja tekstu: 



Filmowe Konkret-Słowo

Wielki Ranking Muzyki Filmowej Klapserki i Szymalana 2013 (cz.4-ost.)

Witamy w ostatniej, finałowej odsłonie Wielkiego Rankingu Muzycznego autorstwa Klapserki z Bloga Apetyt na Film oraz niżej podpisanego! Dziś ostatnie dwadzieścia miejsc plebiscytu, zarezerwowanych dla utworów, które zdefiniowały dla nas świat muzyki filmowej w roku 2o13. Arcydzieła zarówno w połączeniu z obrazem, jak i bez kontekstu filmowego. Niekoniecznie są to utwory przełomowe, wyznaczające nowe trendy czy jakoś po prostu wybitnie oryginalne – stawiamy przede wszystkim na wartość emocjonalną i sentymentalną, jaką za sobą niosą.

Pełna wersja tekstu: 



Reviews.blox.pl

Saving Mrs. Travers, Ratując pana Banksa 

"Ratując Pana Banksa" to (w dużym uproszczeniu) opowieść o tym jak Walt Disney starał się przekonać P.L. Travers, autorkę "Mary Poppins", do tego aby sprzedała mu prawa do swej książki, by mógł ją przenieść na wielki ekran. Starania te trwały dobrych dwadzieścia lat, w czasie których autorka za nic w świecie nie dawała się przekonać sławnemu producentowi. Ten niezrażony ciągłymi odmowami nie przestawał w próbach, filmową wersję Mary Poppins obiecał bowiem swoim córkom i za punkt honoru przyjął, że tej obietnicy dotrzyma. Film Johna Lee Hancocka skupia się na końcowym etapie walki o prawa do powieści. 

Pełna wersja tekstu: 



Filmy według Agniechy

Sierpień w hrabstwie Osage

„Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach” - tym oto sloganem Forum Film reklamuje swój najnowszy tytuł, który zagościł na naszych ekranach. „Sierpień w hrabstwie Osage” jest ekranizacją sztuki autorstwa Tracy'ego Lettsa wielokrotnie nagrodzonej, w tym także Pullitzerem. Za realizacją stanął najbardziej odpowiedni do tego człowiek, twórca przebojowego serialu telewizyjnego „ER” (w Polsce znany pod tytułem „Ostry dyżur”)- John Wells. Do filmu udało mu się zaangażować najlepszą obsadę i dzięki swojej przenikliwości stworzył jeden z najbardziej przejmujących obrazów rodziny.

Pełna wersja tekstu:
http://filmy-wedlug-agniechy.blogspot.com/2014/02/1103-sierpien-w-hrabstwie-osage-rez.html


Kapitan Phillips

Od kilku lat coraz więcej słyszy się w wiadomościach o atakach somalijskich piratów. Zazwyczaj ich działalność ograniczała się jedynie do rabowania frachtowców w celu zdobycia wielkich łupów. Jednakże wydarzenia z 2009 roku, kiedy to na skutek nieudanej kradzieży doszło do porwania kapitana statku transportowego Maersk Alabama, przeniosły się na strony książki spisanej przez samego porwanego. Niedługo później wspomnienia te stały się inspiracją do stworzenia filmowej adaptacji o tytule „Kapitan Phillips”. Za kamerą stanął człowiek, doświadczony w podobnych realizacjach, co udowodnił otrzymując BAFTĘ za „Lot 93”- Paul Greengrass.

Pełna wersja tekstu: 



Superkaczy

Jason, you’re the woman I love!

We Fckn Did It! Dzięki doskonałej polskiej ekipie wśród publiczności (w tym mojej skromnej osoby), która została zauważona przez Jasona na koncercie w Berlinie, Amerykanin przyjechał na polską ziemię. Na mniejszy, kameralny, wręcz akustyczny koncert. W związku z tym w warszawskim Palladium, na scenie byli tylko Jason, gitara oraz mini-”perkusja”, przygrywana przez Monę Tavakoli.

Pełna wersja tekstu: 


Savages

„Savages“ Olivera Stone’a, na podstawie książki Dona Winslowa, która urzekła mnie do tego stopnia, że poświęciłem jej osobny wpis, to opowieść o niesnaskach narkotykowych na pograniczu amerykańsko-meksykańskim i małej wojence, jaka rozpętała się między pojedynczymi dealerami, a wielkim kartelem.

Pełna wersja tekstu: 



Krótko o filmie

Piłkarzyki rozrabiają

W myśl hasła reklamowego ("zabierz tatę do kina"), mój siedmiolatek sprawił, że razem wybraliśmy się na ową kreskówkę. Jako, że on nie zna wszystkich zasad sawuarwiwu, za bilety płaciłem ja, za przekąski z reszta też, ale czegóż się nie robi by edukować pociechę. 

Pełna wersja tekstu: 



Apetyt na film

Sierpień w hrabstwie Osage 

Podobno Meryl Streep wysłała do Emmy Thompson długi e-mail, w którym opisuje, jak negatywnie jest zaskoczona decyzją Akademii – przyznaniem nominacji do Oscara jej i pominięciem koleżanki. Miły gest czy kurtuazja? Pewnie gdzieś pośrodku, bo jakkolwiek skromności Streep nie brakuje, swój talent znać musi bezbłędnie. I wie, że rządzi nie tylko w hrabstwie Osage, ale i w całym Hollywood. Jej nowy film to coś więcej niż aktorstwo. To sztuka.

Pełna wersja tekstu: 


Ratując pana Banksa

Idealnym odbiorcą Ratując pana Banksa byłby wierny fan cyklu książek o Mary Poppins, zaznajomiony nie tylko z biografią jego autorki, P.L. Travers, ale także musicalem Disneya, obrazującym barwną postać niani Banksów. Ale jeśli nie utożsamiasz się z tym opisem, nic straconego. Film Hancocka spodoba Ci się mimo to. Dlaczego?

Pełna wersja tekstu: 


Muzyka filmowa 2013 – top 80 by Klapserka & Szymalan. Część 4 (20-1)

Dotarliśmy wspólnie do mety naszego zestawienia. To absolutnie wyjątkowa część. Żaden z obecnych tu utworów nie znalazł się w rankingu przypadkiem – to najlepsze utwory muzyki filmowej ubiegłego roku. Ułożenie ich w kolejności było ogromnym wyzwaniem i choć ustalenie pierwszej piątki poszło nam w tym roku całkiem sprawnie, o tyle w kontekście całego zestawienia i konieczności wielokrotnego przesłuchania całych ścieżek dźwiękowych tych filmów, wymagało wiele cierpliwości. Które kawałki zasłużyły na tytuł najlepszych?

Pełna wersja tekstu: 



Salon Filmowy MN

Przegląd premier lutego – część 3

Trzeci weekend lutego nie zapowiada się ciekawie pod względem premier. Większość filmów nominowanych w najbardziej znanych nagrodach filmowych już zaprezentowano. Powraca przeciętność, nuda, sztampa, a więcej epitetów już zawierają poszczególne komentarze do tych straszliwych filmów. Dwa tylko prezentują się ciekawie, ale czy wymagają spaceru do kina? Ja zapewne wybiorę się tylko na jeden spośród opisanych filmów. Oto kolejna odsłona przeglądu premier lutego.

Pełna wersja tekstu: 


Przegląd premier lutego – część 4

Ostatni weekend lutego w kinach przyniesie widzom ciekawy zestaw premier. Trochę kina młodzieżowego, kolejne produkcje znane w kontekście nagród filmowych i wielkich filmowych twórców. Fani "łubu-dubu" także znajdą coś dla siebie. We mnie największą ciekawość budzą dwie produkcje: japoński dramat rodzinny oraz kontrowersyjny film para-dokumentalny o indonezyjskim zbrodniarzu.

Pełna wersja tekstu: 


O takich, których już nie będzie (Mój przyjaciel wróg) DVD od Kino Świat

Długo musiałem czekać na film w reżyserii Erana Riklisa, która ma niezwykły dar do opowiadania o konflikcie, o którym mało filmowców potrafi opowiadać. Światowa premiera produkcji „Mój przyjaciel wróg” przypadła na wrzesień 2012 roku. Wątpiłem, że znajdzie się on w polskiej dystrybucji, ale dystrybutor Kino Świat spisał się znakomicie wprowadzając obraz do kin w czerwcu 2013 roku, a następnie, kilka miesięcy temu wydając produkcję na płytach DVD. Zwiastun zapowiadał ciekawy film, ale ostatecznie chciałem zobaczyć tę produkcję ze względu na osobę reżysera, którego wcześniejsze „Drzewo cytrynowe” ciekawie przedstawiał relacje izraelsko-palestyńskie.

Pełna wersja tekstu: 


Kolekcja filmowa - część 10

Pierwszy miesiąc nowego roku już za mną. Po raz ostatni o nowościach w domowej kolekcji - w odsłonie świątecznej - pisałem miesiąc temu. W styczniu domowa kolekcja, wzrosła nam (mnie i Zuzi) niepostrzeżenie o kolejne kilkanaście wydań filmów oraz jedną płytę z muzyką filmową, którą pochwalę się już dzisiaj, a dokładniej opowiem o tej muzyce w jednej z odsłon muzycznej kolekcji.

Pełna wersja tekstu:
http://salonfilmowymn.blogspot.com/2014/01/kolekcja-filmowa-czesc-10.html



Panorama Kina

Stan gry

Szkot Kevin Macdonald to laureat Oscara za film dokumentalny One Day in September (1999), realizator cenionego wysokogórskiego dokumentu Czekając na Joe (2003) i twórca wybitnego dramatu Ostatni król Szkocji (2006). Wcześniej czy później o takich utalentowanych filmowców upomina się przemysł rozrywkowy znany powszechnie pod nazwą Hollywood. Stan gry to bardzo udany amerykański debiut szkockiego reżysera. 

Pełna wersja tekstu: 


Sacco i Vanzetti

Nicola Sacco i Bartolomeo Vanzetti to bohaterowie słynnego skandalu sądowego z lat 20. ubiegłego wieku. Aresztowano ich i oskarżono o napad rabunkowy i podwójne morderstwo, ale tak naprawdę skazano ich za bycie radykałami. Uczestniczyli w wielu demonstracjach, dążąc w ten sposób do poprawy życia robotników w kraju „mlekiem i miodem płynącym”, jak reklamowała się Ameryka. Nie bez znaczenia był także fakt, że pochodzili z Włoch. W rasistowskiej Ameryce lat 20. nie mogli liczyć na uczciwy proces. W 1977 roku, a więc już kilka lat po premierze filmu zostali zrehabilitowani, więc dowody ich niewinności były już niepodważalne. Giuliano Montaldo na podstawie autentycznych wydarzeń stworzył przejmujący portret psychologiczny dwóch radykałów, którzy wbrew własnej woli stali się sławni.

Pełna wersja tekstu: 



FILM Planeta

Serialowe rankingi, część 1 - Najciekawsze serialowe duety

Jak zapewne pamiętacie, obiecywałem Wam, że w nowym roku będę pisał więcej o serialach. Aby nie być gołosłownym, postanowiłem wprowadzić nowy cykl - przynajmniej raz w miesiącu na blogu pojawi się serialowy ranking, który - mam na to wielką nadzieję - przyczyni się do wielu ciekawych dyskusji. 

Pełna wersja tekstu: 
http://filmplaneta.blogspot.com/2014/01/serialowe-rankingi-czesc-1-najciekawsze.html


Bo to, co nas podnieca, to się nazywa kasa… – Wilk z Wall Street 

Zdradzić Wam sekret? Jeśli chcecie zobaczyć mnie w transie, zapytajcie mnie, co sądzę o kinie takich reżyserów jak Christopher Nolan i Martin Scorsese. Ostrzegam, że będę nawijał jak kataryna przez co najmniej kilkanaście minut. Bo naprawdę jest o czym! To właśnie dla takich twórców warto chodzić do kina, ekscytować się nim, poświęcać mu swój cenny czas. Wilka z Wall Street można oglądać w polskich kinach już od kilku tygodni, ale ja chyba celowo odkładałem seans na później. Zaobserwowałem u siebie pewną prawidłowość – im bardziej czekam na film, tym większy problem mam z udaniem się na niego do kina, kiedy już jest taka możliwość. Odkładam przyjemność w czasie? A może piekielnie boję się rozczarowania? Sam nie wiem. Jedno jest pewne: jeśli reżyserem filmu jest jeden z dwóch wymienionych wyżej panów, naprawdę nie ma się czego obawiać. 

Pełna wersja tekstu: 



Filmowe Abecadło

DIANA

Przez wiele lat księżna Diana była najważniejszą postacią w mediach na całym świecie. Na bieżąco dowiadywaliśmy się o jej kolejnych zagranicznych wyprawach, misjach niosących pomoc, a również wielu głośnych romansach. Oliver Hirschbiegel stanął przed naprawdę trudnym zadaniem, ponieważ postanowił zobrazować historię najgłośniejszego romansu księżnej, na temat którego od samego początku mnożą się intrygujące pytania. “Diana” to po prostu niezły film, niepozbawiony zalet i wad. Sprawdza się dobrze, jako obraz obejrzany dla rozrywki, w którym niezwykle irytuje sama księżna Diana.

Pełna wersja tekstu: 


NIMFOMANKA – CZĘŚĆ I (NYMPHOMANIAC, 2013)

Na długo przed oczekiwaną premierą „Nimfomanki” Larsa von Triera, media publikowały coraz bardziej kontrowersyjne materiały dotyczące filmu. Nowe informacje z planu, oryginalne plakaty, jak również wypowiedzi samych aktorów, wskazywały na bardzo specyficzne kino, w którym dominować będzie nagość, uwodzenie i niekończący się seks. Ku zaskoczeniu wielu, Lars von Trier poszedł w całkowicie innym kierunku, a „Nimfomance” jednak daleko do tytułu filmu pornograficznego. Mimo wielu stosunków i przepełnionej erotyzmem historii, reżyser nie zapomniał o emocjach, niezwykłym klimacie i przede wszystkim o genialnym wykonaniu. Część pierwsza podsyciła apetyt każdego, a teraz zostało nam jedynie poczekać na więcej!

Pełna wersja tekstu: 


poniedziałek, 27 stycznia 2014

Przegląd recenzji OBF, tydzień 4

Nowy tydzień rozpoczynamy od przeglądu recenzji publikowanych na blogach zrzeszonych pod logo OBF. Zapraszamy do czytania!

Filmowe Abecadło

Pod Mocnym Aniołem

Filmy Smarzowskiego zawsze dają widzowi ogromną dawkę emocji, napięcia i przy okazji całkiem dobrego kina. Reżyser ma wielu swoich miłośników, którzy podziwiają jego twórczość głównie za mocny wydźwięk i ciężkie filmy, miażdżące tematyką i wydarzeniami dziejącymi się na ekranie. Na jego koncie znalazły się już takie tytuły, jak kultowe „Wesele”, „Dom zły”, „Róża” czy „Drogówka” i za każdy z nich Smarzowski został doceniony przez niejedno jury festiwalowe w Polsce. Najnowsze „Pod Mocnym Aniołem” porusza problem alkoholizmu wśród Polaków. Reżyser obrazuje ten temat naprawdę świetnie, zarówno rozbawiając, poruszając, jak i wstrząsając widza, ale niestety nie pokazuje niczego nowego. Smarzowski niczym nie potrafi zaskoczyć, a jego obraz przypomina po części jego wcześniejsze dokonania.

Pełna wersja tekstu: 


“KAŻDY, KTO ŻYJE SZCZĘŚLIWIE I SZCZĘŚLIWY UMIERA, JEST WEDŁUG MNIE BOHATEREM”

22 stycznia 2008 roku cały świat obiegła wiadomość o śmierci najlepszego aktora młodego pokolenia. Sześć lat temu odszedł na zawsze dwudziestoośmioletni Heath Ledger, australijski aktor, znany głównie z występów w “Tajemnicy Brokeback Mountain” i “Mrocznym Rycerzu”. To że zmarł za wcześnie, jest chyba najbanalniejszą rzeczą, jaką można o aktorze powiedzieć. Dzisiaj miałby 34 lata… Można gdybać czy przypadkiem nie dostałby kolejnego Oscara, następnej fenomenalnie napisanej postaci czy może nie wystąpiłby w filmie, który okazałby się najlepszą produkcją danego roku. Przeszłości się nie zmieni, jednak jedno jest pewne – wciąż uwielbiany jest przez ludzi pasjonujących się kinem, a każdy zachwyca się jego kreacjami.

Pełna wersja tekstu: 


W UKRYCIU (2013)

Kolejny polski film poruszający temat homoseksualizmu – tym razem w wojennych realiach, pomiędzy dwoma kobietami, Polką i żydówką. Realizacją tego obiecującego przedsięwzięcia zajął się Jan Kidawa-Błoński, który wyreżyserował znakomitą “Różyczkę”, nagrodzoną Złotymi Lwami dla najlepszego filmu, oraz “Skazanego na bluesa”, który okazał się ogromnym sukcesem. Biorące udział w konkursie głównym na WFF, “W ukryciu” jest kameralnym przedstawieniem wzajemnej fascynacji dwóch kobiet, z przerażającą wojną i niewiarygodnym strachem w tle, połączonym z mroczną tajemnicą, kłamstwem i śmiercią, która może nadejść w każdej chwili.

Pełna wersja tekstu: 



FILM Planeta

O filmie, który przeszywa do bólu... - Zniewolony. 12 Years a Slave (reż. Steve McQueen, 2013)

Chociaż Steve McQueen nie ma na swoim koncie jeszcze wielu filmów, wszyscy zainteresowani branżą filmową doskonale znają jego nazwisko. Zadebiutował w 2008 roku jako reżyser i scenarzysta głośnego Głodu – dramatu przedstawiającego tzw. „protest czystości” irlandzkich więźniów. Trzy lata później mieliśmy okazję oglądać Wstyd – niezwykle intymny obraz ukazujący codzienne życie seksoholika. Główną rolę w obu filmach odgrywał Michael Fassbender, aktor zdolny do poświęceń (do roli w Głodzie przeszedł na bardzo drastyczną dietę), o wielu twarzach, niebywale przekonujący we wszystkich dotychczasowych filmowych wcieleniach. Kiedy McQueen rozpoczął pracę nad swym nowym filmem, nikt nie miał wątpliwości, że i tym razem w jednej z głównych ról obsadzi Fassbendera. Jestem właśnie po seansie filmu Zniewolony. 12 Years a Slave i jedyne co mogę rzec, to że znów im się udało! 

Pełna wersja tekstu: 


American dream tylko dla cwaniaków - American Hustle (reż. David O. Russell, 2013)

Zapewne pamiętacie, że w przeglądzie produkcji nominowanych do Złotych Globów 2014 skupiłem się przede wszystkim na serialach. Nie śmiałem oceniać filmów, których jeszcze nie widziałem – w końcu premiery większości nominowanych filmów przypadły u nas na przełom stycznia i lutego. Czas jednak szybko płynie i dzięki licznym pokazom przedpremierowym pojawiła się szansa nadrobienia zaległości (zwłaszcza, że nominacje do Oscarów okazały się kalką nominacji do Złotych Globów). Bardzo ekscytowałem się możliwością wcześniejszego obejrzenia filmu American Hustle. W końcu film zdobył 7 nominacji do Złotych Globów (spośród których 4 zamieniły się w nagrody) oraz aż 10 (!) nominacji do Oscarów. Byłem przekonany, że David O. Russell stworzył dzieło wyjątkowe, jeszcze lepsze od zeszłorocznego Poradnika pozytywnego myślenia. Ależ się pomyliłem… Rzeczywistość okazała się niezwykle brutalna – American Hustle mianuję oficjalnie największym rozczarowaniem wśród tegorocznych filmów nominowanych do najważniejszych nagród branży filmowej. Dlaczego? O tym możecie przeczytać poniżej.

Pełna wersja tekstu: 



Panorama Kina

Drop Shoty, czyli minirecenzje

TYLKO BÓG WYBACZA - Ten film to jedna wielka improwizacja Refna, który nie dysponując porządnym scenariuszem podjął się karkołomnego zadania, by dociągnąć mizerną fabułę do 90 minut.
MELANCHOLIA - Ku mojemu zaskoczeniu duński filmowiec, cechujący się specyficznym stylem, do mnie przemówił. Korzystając z klisz kina katastroficznego von Trier ukazał cierpienie i depresję wynikające z faktu, że wszystko co dobre kiedyś musi się skończyć.
i wiele innych...

Pełna wersja tekstu: 


Krew z krwi

Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach. To stare porzekadło idealnie pasuje do nowego serialu polskiego stacji Canal+, który opowiada o burzliwych konfliktach rodzinnych, powiązaniach z mafią i dążeniu do życiowej stabilizacji wszelkimi dostępnymi środkami. Ta trzymająca w napięciu historia sensacyjna skrzyżowana z opowieścią o zdesperowanej matce postawionej na krawędzi rozpaczy to jedna z najciekawszych produkcji telewizyjnych nakręconych w Polsce w ostatnich latach. 

Pełna wersja tekstu: 




Wynurzenia z kinowego fotela

Rok 2013 w nutach (ulubione sceny muzyczne & ulubione utwory)

Moi Drodzy, mam na głowie dwie sesje, w tym trudny egzamin w najbliższą środę. Uznałam te okoliczności za idealne do tego, by zasiąść na kilka godzin przed komputerem i uraczyć Was nową notką, bez której na pewno nie mogliście żyć. Ja w każdym razie nie mogłam, poczułam palącą potrzebę podzielenia się z Wami moimi muzycznymi typami z zeszłego roku. Takiego pragnienia ignorować nie można, tym bardziej, że chodziło za mną już od pewnego czasu. Dziś rano uderzyło we mnie jak fala. Dałam się ponieść – w końcu w walce z falą nikt nie ma szans. 

Pełna wersja tekstu: 



Salon Filmowy MN

Nowe Horyzonty Tournee – część 1 (Niebiańskie żony Łąkowych Maryjczyków, Camille Claudel 1915, Shirley – wizje rzeczywistości).

o zakończeniu ubiegłorocznego Tournée MFF T-Mobile Nowe Horyzonty zarzekałem się, że w kolejnym roku nie idę „w ciemno” na wszystkie projekcje i najpierw będę czytał o filmach prezentowanych w ramach cyklu, a dopiero potem zakupię bilety. Jak to się skończyło można było obserwować na facebookowej stronie Salonu Filmowego. Z naręczem biletów przez kolejnych siedem wieczorów zasiadaliśmy z Zuzią na widowni gliwickiego Kina Amok, żeby oglądać wybrane filmy z programu ubiegłorocznych Nowych Horyzontów. Dzisiaj przedstawiam wrażenia z 3 filmów oglądanych ponad tydzień temu w ramach Tournée.

Pełna wersja tekstu: 



Nowe Horyzonty Tournée – część 2 (Nieznajomy nad jeziorem, Chore ptaki umierają łatwo, Goltzius and The Pelican Company, Kiedy umieram)

Początkowe seanse Tournée MFF T-Mobile Nowe Horyzonty oglądane w kinie Amok w Gliwicach były znakomite. Trzy filmy opisane we wczorajszym tekście Nowe Horyzonty Tournée – część 1 (czyli Niebiańskie żony Łąkowych Maryjczyków, Camille Claudel 1915, Shirley – wizje rzeczywistości) to kino wysokiej próby. Logika podpowiadała, że taki poziom trudno będzie utrzymać w całym programie Tournée i rzeczywiście wśród czterech seansów, o których pisze dzisiaj tylko dwa mnie zachwyciły.

Pełna wersja tekstu: 



„Pijakowi wstyd pić, ale pijakowi jeszcze gorszy wstyd: nie pić” (Pod Mocnym Aniołem)

„Oto co Encyklopedia Galactica mówi na temat alkoholu. Twierdzi, że alkohol to bezbarwna, lotna ciecz, otrzymywana w procesie fermentacji cukrów. Odnotowuje również odurzający efekt, jaki wywiera on na pewne formy życia. Przewodnik Autostopem przez Galaktykę również wspomina o alkoholu. Mówi, że najlepszy drink, jaki kiedykolwiek istniał, to Pangalaktyczny Gardłogrzmot”. choć cytat z „Autostopem przez galaktykę” Douglasa Adamsa nazbyt może jest lekki, aby zaczynać od niego opowieść o nowym filmie Wojtka Smarzowskiego, ale mimo wszystko zawiera kluczowe informacje o tym obrazie.

Pełna wersja tekstu: 



Styczniowy miszmasz - część 3 (Don Jon, The Family, Trener Bardzo osobisty)

„Ty, który wchodzisz, żegnaj się z nadzieją”. Takie hasło zapożyczone z Boskiej Komedii powinno wyświetlać się przed pewnymi filmami, które są reklamowane, jako produkcje komediowe. Komedii w nich tyle co w wielkim dziele Dantego Alighieri. Czy w dzisiejszych czasach można jeszcze obejrzeć dobre komedie? Oczywiście, że można. Rzecz w tym, że niekoniecznie należy wybierać z tytułów przybliżonych w dzisiejszym miszmaszu.

Pełna wersja tekstu: 


Styczniowy miszmasz - część 4 (Labirynt, Oczy węża, Złodziej)

Klasyki z lat 80, czy współczesne produkcje? Jakie kino sensacyjne było najlepsze? Dzisiaj trzy filmy z jednego gatunku, a jednak każdy zupełnie inny. Czy można obok siebie ustawić produkcje takie jak „Labirynt”, „Oczy węża” i „Żłodziej” – każdy zrealizowany w innej epoce? I jaki będzie wynik takiej konfrontacji? O tym napisałem w dzisiejszym, czwartym już styczniowym miszmaszu.

Pełna wersja tekstu: 



Przegląd premier lutego – część 1

Luty ma tylko cztery weekendy można spodziewać się więc dużej liczby nowych filmów w każdy piątek. Ich jakość to oczywiście w wielu przypadkach kwestia drugorzędna, choć każdy kinoman znajdzie - jak zawsze - coś dla siebie. Dla mnie interesująco zapowiada się nowy film Pasikowskiego. Do tego nie można przegapić nagradzanego wielokrotnie już "Wielkiego piękna". Na koniec warto może się przyjrzeć produkcji "Matterhorn".

Pełna wersja tekstu: 


Przegląd premier lutego – część 2

Jeżeli 14 lutego przypada na piątek, to nie jest to dobry znak dla odwiedzających kino. Na początek ważna sprawa. Kino nie jest dobrym miejscem na walentynkowe randki. Niech planujący spędzić romantyczny wieczór w kinie, raczej porzucą nadzieję, na znalezienie w tym dniu ciekawego filmu lub po prostu romantycznego. Dominować będą raczej smutne opowieści, nawet dwie najciekawsze z nich: Ona i Smak Curry nie zapowiadają zbyt optymistycznego kina. Jednak tylko te filmy, chciałbym obejrzeć z listy kolejnych siedmiu premier.

Pełna wersja tekstu: 



Apetyt na film

Zniewolony. 12 Years a Slave (12 Years a Slave, 2013)

Ciężko się ogląda takie filmy. Zdumienie, przerażenie, trochę może nawet obrzydzenie i ta ogromna litość, która zawisa w próżni, bo co my właściwie dziś możemy. A przecież mogliśmy. Przecież nie byliśmy lepsi. Większość świata nie była lepsza. Tyle że nie jest tak bardzo na świeczniku, jak oni, Amerykanie. I niekoniecznie tak chętnie się z tego rozlicza i sama siebie za to nagradza. Nowy film Steve’a McQueena, czarnoskórego [sic!] Brytyjczyka (!), to kolejna, wstrząsająca i dobra, choć już nie odkrywcza spowiedź Ameryki z grzechu, który wciąż popełnia.

Pełna wersja tekstu: 


Sekretne życie Waltera Mitty (The Secret Life of Walter Mitty, 2013)

Nie lubię rozczarowań filmowych. W sumie, kto lubi? Najgorzej wcale nie jest wtedy, gdy przychodzi zderzyć się z rzekomym arcydziełem, który z arcydzielnością w naszym mniemaniu niewiele ma wspólnego. O wiele mniej przyjemne jest pozbawienie nas nadziei na zaspokojenie potrzeby kojącego, filmowego ciepła, wypływającego z mądrej, ciekawej i świeżej fabuły. A tego właśnie oczekiwałam od tego filmu. I właściwie dostałam, tyle że ciepło to wyparowało ze mnie tak szybko jak z filiżanki gorącej herbaty, a fabuła – mimo świeżości i sensowności – śmiertelnie mnie znudziła.

Pełna wersja tekstu: 


Muzyka filmowa 2013 – top 80 by Klapserka & Szymalan. Część 3 (40-21)

Trzecia i przedostatnia część rankingu muzyczno-filmowego, przygotowanego razem z Szymalanem, autorem bloga Filmowe Konkret-Słowo, to obfita zapowiedź tego, co dziać się będzie na szczycie zestawienia. Znajdziecie tu utwory, które przynajmniej jedno z nas oceniło najwyżej, a punktowo kolejne tytuły różniły się minimalnie. Są tu starzy wyjadacze (ten Hans!), filmy, filmy, które pojawiają się tu już kolejny rok z rzędu (Hobbit, Igrzyska), ale także świeżynki – piękne tegoroczne odkrycia, z którymi warto się zapoznać, a których w tej części rankingu jest chyba najwięcej. Zapraszam do słuchania.

Pełna wersja tekstu: 



Krótko o filmie

Martwica mózgu (1992)

Ogromne szczury, które wypełzły z rozbitego statku na Wyspie Czaszek gwałcą lokalne małpy. Ich potomstwo to nowy gatunek w świecie fauny: małposzczur. Samo pojawienie się tej dziwnej hybrydy nie stanowiło by problemu gdyby nie fakt, iż ugryzienie przez nowo powstałą, bądź co bądź Boską istotę, powoduje martwicę mózgu, czyli po dzisiejszemu, zarażony zmienia się w zombie... 

Pełna wersja tekstu:



Filmy według Agniechy

Dziewczyna z lilią, reż. Michel Gondry

Są takie filmy, po których obejrzeniu ciężko jest wykrztusić z siebie choć jedno słowo. Są też takie, które mamy ochotę wyłączyć już po 5 minutach seansu. W historii kinematografii nie brakuje produkcji dziwnych i dziwacznych, ale to co stworzył Michel Gondry przechodzi najśmielsze oczekiwania. Jego „Dziewczyna z lilią” to ekranizacja jednej z najpoczytniejszych powieści Borisa Viana słynącego z absurdalnych pomysłów okraszonych czarnym poczuciem humoru. 

Pełna wersja tekstu:


Dyktator, reż. Larry Charles

Amerykanie śmiali się już z własnych produkcji, a teraz mają ubaw ze swojego największego wroga. Larry Charles kpił sobie z Kazachstanu w „Boracie”, a teraz przychodzi mu śmiać się z arabskiego dykatora w filmie „Dyktator”. A któż inny nadaje się lepiej do tych prześmiewczych filmów jak nie Sacha Baron Cohen? Chyba nikt. Reżyser z ekipą scenarzystów, wśród których jest także i odtwórca głównej roli, szykuje dla widza niebywałą zabawę, w której polityczne niuanse przeplatać będą się z dowcipem i romansem.

Pełna wersja tekstu:



Reviews.blox.pl

W pijanym widzie

Najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego to nie rozrywkowa "Drogówka", w której wszystkie grzechy bohaterów zostały skontrowane przez chwilami absurdalne poczucie humoru. To bezlitosne babranie się w brudach alkoholizmu. Zarzygany, zaszczany, zasrany obraz błędnego koła napędzanego kolejnymi flaszkami, które wlewają w siebie bohaterowie. W kółko próbując stawać na nogi po przebytej terapii, i znów upijając się do niemożności, upadlając i lądując na samym dnie, na nowo trafiając do zamkniętego zakładu dla alkoholików. 

Pełna wersja tekstu:



Filmowe Konkret-Słowo

Wielki Ranking Muzyki Filmowej Klapserki i Szymalana 2013 (cz.3)

Witamy w trzeciej i ostatniej przed wielkim finałem odsłonie naszego – znaczy mojego i Klapserki (KLIK) – rankingu największych muzycznych dokonań w świecie kina, z podziałem na pojedyncze utwory. A dziś m.in. starzy wyjadacze, tacy jak Hans Zimmer, Howard Shore, czy John Williams,ale i kilka nazwisk, które mogą dopiero namieszać w swoim środowisku. Zwracamy szczególną uwagę na rozwijającego się co raz szybciej Ramina Djawadiego, ale i na Daniela Pambertona, który stał się tegorocznym odkryciem samego Ridleya Scotta. Przy trzeciej już z kolei 20stce widać już na pewno jakie soundtracki 2013 roku faworyzujemy, ale to i tak dopiero przedsmak tego, co zaprezentujemy za tydzień, kiedy poznacie utwory najlepsze z najlepszych. Zapraszamy i życzymy miłego słuchania! 

Pełna wersja tekstu:



Bracia Kowalscy

Sierpień w hrabstwie Osage

W kinie istnieje pewien typ filmów, na który chodzimy przede wszystkim ze względu na obsadę, licząc na popis aktorskich umiejętności. Do tej kategorii możemy przypisać chyba każdą produkcję, której częścią jest Meryl Streep. Podobnie jak z wchodzącą na nasze ekrany komedią „Sierpień w hrabstwie Osage”.Choć w tym przypadku producenci porywają się na spore nadużycie (delikatnie mówiąc) określając ten film komedią. 

Pełna wersja tekstu:








Nagrody OBF

Filmy, które rozważamy w kontekście nagród OBF muszą mieć swoją polską premierę kinową pomiędzy 1.02.2016 a 31.01.2017 r.